"Selma" wyruszyła na Morze Rossa - pierwszy meldunek

2015-01-15 15:04 Informacja prasowa
Selma Expeditions
Autor: Archiwum Żagli

Kapitan Piotr Kuźniar wraz z 10-cio osobową, polsko-czeską załogą rozpoczął 4ty etap Wyprawy SELMA-ANTARKTYDA-WYTRWAŁOŚĆ.

Opuszczając Hobart po 2 tygodniach przygotowań, kapitan Piotr Kuźniar powiedział:

"...Zgodnie z planami chcemy pożeglować jak najdalej się da - na Południe - na antarktyczne Morze Rossa. Przed nami - około 7 do 8 tysięcy Mil morskich (ponad 14 tys. km. ) żeglugi po najbardziej niedostępnych akwenach na Ziemi. Powrót do cywilizacji za ok. 3 miesiące, jeśli wszystko pójdzie dobrze. Teraz kierujemy się na najzimniejsze morze świata - Morze Rossa i jeśli pozwolą na to warunki planujemy dotrzeć pod żaglami do lodowej Zatoki Wielorybów (Bay of Whales), leżącej na  szerokości geograficznej  78º 38' S.  Tak daleko nie dotarł jeszcze nigdy jacht żaglowy. Morze Rossa musimy opuścić do końca lutego, wtedy cały akwen zaczyna gwałtownie zamarzać. Po powrocie na Ocean Południowy pożeglujemy wzdłuż wybrzeży Antarktydy, kierując się na Półwysep Antarktyczny, potem wokoło Hornu, i dalej do Argentyny. Ten rejs to zwieńczenie naszych wysiłków i treningów z ostatnich kilku lat i oczywiście realizacja marzeń. Przed nami wielka przygoda..."
 
Zatoka Wielorybów otoczona jest Lodowcem Szelfowym Rossa, a jej brzegi wyznaczają południowy kres ziemskich oceanów. Jeszcze nigdy nie dotarł tam żaden jacht pod żaglami. Miejsce, ze względu na niskie temperatury, góry i kry lodowe, gwałtowne, nieprzewidywalne zamarzanie i wiatry o sile dochodzącej do 200 km/h bywa dostępne do żeglugi tylko podczas antarktycznego lata na przełomie stycznia i lutego. Obecny Rekord Świata w żegludze jachtowej pod żaglami - na Południe nie przekracza szerokości geograficznej: 77º51'S. Jeśli warunki lodowe pozwolą - załoga Selma Expeditions z kpt. Piotrem Kuźniarem planuje pobicie tego rekordu.

Wyprawa "Selma-Antarktyda-Wytrwałość" - to wieloetapowy projekt żeglarski zaplanowany na łącznie ponad 18,000 Mm (ponad 33,000 km.). Rejs jachtem Selma Expeditions odbywa się śladem antarktycznych ekspedycji sprzed 100 lat Sir Ernesta Shackletona. Polski jacht, po odwiedzeniu w 2013 roku - Georgii Południowej i Wyspy Słoniowej, oraz po opłynięciu w kwietniu 2014 Przylądka Horn  (ETAP 1) oraz po pokonaniu latem Pacyfiku - szlakiem Magellana, z Chile do Australii (ETAP 2), w grudniu 2014 - z powodzeniem wziął udział w sławnych regatach Rolex Sydney Hobart Cup. W styczniu i lutym 2015 (ETAPY 4 i 5) załoga Selmy planuje dotrzeć na najzimniejsze na Ziemi antarktyczne Morze Rossa. Planowany powrót wzdłuż Antarktydy do Ushuaia (ETAP 6) - przewidywany jest na przełom marca i kwietnia 2015.

 CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? POLUB ŻAGLE NA FACEBOOKU

Raport z pokładu s/y Selma Expeditions,

Storm Bay, okolice Tasmanii.

18.00 czasu lokalnego, 15.01.2015

O 10.50 czasu lokalnego rzuciliśmy cumy w marinie w Hobart. Kierunek - Antarktyda. Mamy dobry wiatr SW do 20 węzłów, za 24h spodziewamy się silnych wiatrów z zachodu ok. 40 w porywach do 50 węzłów (ok. 95 km/h). Idzie duży niż z zachodu. Według prognoz - sztorm potrwa ok. 2-3dni.

Przyzwoita pogoda jak na Ocean Południowy :)

Musimy szybko przyzwyczaić się do rozchwianego morza. Do bariery paku Lodowego antarktycznego Morza Rossa mamy około 10 dni, ale wszystko zależy od pogody. Załoga szybko przełączyła się na tryb rejsowy. "...Wracamy do normalności..." - przekazał kpt. Piotr Kuźniar.