Zagle.se.pl » Morze » Vendee Globe: najtrudniejsze wyzwanie współczesnego żeglarstwa

Vendee Globe: najtrudniejsze wyzwanie współczesnego żeglarstwa

MACIF
Autor: Olivier Blanchet
MACIF
"Pięć oceanów, jeden jacht, jeden człowiek" – oto idea Vendee Globe. Regat wyjątkowych. Piekielnie trudnych, zabójczo pięknych, szalenie ciekawych. Regat, o starcie w których śnił kiedyś po cichu każdy żeglarz. Start kolejnej edycji samotnego rejsu dookoła świata już 6 listopada

Vendee Globe to regaty solo, dookoła Ziemi trasą z zachodu na wschód. Bez zawijania do portu i bez pomocy z zewnątrz. Nic dziwnego, że powszechnie uważane są za najtrudniejsze wyzwanie, z jakim współcześnie mogą zmierzyć się żeglarze. Ciągle to już sam udział i ukończenie Vendee Globe jest sukcesem. Ciągle też, udaje się go osiągnąć niewielu. Liczba żeglarzy, którzy samotnie opłynęli świat nie przekracza przecież dwustu osób. Nawet w kosmos poleciało już więcej ludzi!

Warto przy tym przypomnieć, że jako trzeci człowiek w historii samotnie opłynął świat w rejsie non stop Polak – Henryk Jaskuła w 1979 roku na pokładzie "Daru Przemyśla". Wtedy nie rozgrywano jeszcze Vendee Globe. Pierwsza edycja miała miejsce na przełomie 1989 i 1990 roku. Uczestniczyło w niej 13 jachtów, ukończyło siedem. Zwyciężył Francuz Titouan Lamazou na jachcie Ecureuil d'Aquitaine II. Przepłynięcie całej trasy zajęło mu wówczas 109 dni 8 godzin  48 minut i 50 sekund.

Ćwierć wieku później najlepsi z najlepszych – bo tylko tacy żeglarze rozstrzygają między sobą walkę o zwycięstwo w Vendee Globe – na pokonanie całej trasy potrzebują znacznie mniej czasu. Rekordzistą jest Francuz François Gabart z czasem 78 dni 2 godziny 18 minut i 40 sekund.

Regaty Vendee Globe odbywają się co cztery lata. Start i meta regat znajduje się we Francji w Les Sables-d'Olonne. Uczestnicy regat mają do pokonania w jak najkrótszym czasie około 30 000 mil morskich, zdani całkowicie tylko na swoje umiejętności żeglarskie.

Start kolejnej edycji, do której zgłosiło się 30 uczestników zaplanowany jest na 6 listopada 2016 roku. Kto jest kim w stawce Vendee Globe 2016-207 dowiecie się z kolejnych tekstów na naszej stronie.

W 2012 roku po raz pierwszy na starcie regat Vendee Globe stanął Polak, Zbigniew Gutkowski na jachcie "Energa". Ostatecznie jednak zmuszony był wycofać się z rywalizacji po jedenastu dniach z powodu wadliwie działającego autopilota.



Historia regat Vendee Globe ma także tragiczną kartę. W dotychczasowych zmaganiach zginęło trzech żeglarzy –  Nigel Burgess, Mike Plant (obaj w drugiej edycji), a także Gerry Roufs (trzecia edycja).

W 1992 roku w krytycznej sytuacji znalazł się Bertrand De Broc. Francuz podczas sztormu odgryzł sobie język. Kiedy wiatr ucichł, postanowił... sam wykonać operację. Język przyszył sobie słuchając przez radio instrukcji lekarza zawodów...

20 lat później De Broc ponownie zapisał ciekawą kartę w historii Vendee Globe. Jako pierwszy uczestnik wystartował w regatach, dzięki funduszom zebranych w akcji crowdfundingowej. Wcześniej w podobny sposób zgromadził budżet w 1996 roku – sponsorów skusił umieszczeniem ich nazwisk na burcie jachtu.

Regaty Vendeee Globe były inspiracją dla twórców filmu "Samotny Rejs" z 2013 roku (reż. Christophe Offenstein). Główny bohater w ostatniej chwili zastępuje kolegę na starcie Vendee Globe. W trakcie zmagań odkrywa na pokładzie pasażera na gapę – nastoletniego chłopca z Afryki. Nie będziemy jednak zdradzać całej fabuły. W rolach głównych wystąpili Guillaume Canet ("Nie mówi nikomu"), Francois Cluzet ("Nietykalni") i Samy Seghir.

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? POLUB ŻAGLE NA FACEBOOKU

Na temat:

udostępnij
udostępnij
udostępnij
wydrukuj
Żagle.tv YouTube
Ankieta mariny 2015
Subskrybuj newsletter
Sonda
Kto zdobędzie Puchar Ameryki?